Czy kto przeczyta te wiersze moje,
Te słowa z serca płynące,
W długie wieczory ukołysane,
Pieszczone myśli gorące?
Czy ktoś zrozumie ból, który płacze,
Skargę, co duszę dławi,
Czy wiersz ukoić może niepokój,
I błogość innym zostawić?
Czy lepiej w obraz zakląć uczucia,
Żal pustki nie utulonej,
I tej tęsknoty, co serce rani,
Miłości tej, niespełnionej?
Muzykę stworzyć, co w niebo wzlata,
I w każdym języku przemawia,
Jest jak głos Boga w niej zabłąkany,
Co ślad po sobie zostawia?
Najlepiej połącz słowa z melodią,
Niech piękną symfonię stworzą,
Co rany ludzkie ukoić może,
Nieziemską nutą bożą