Lubię ten nastrój przedświątecznego oczekiwania,
Tej przedświątecznej krzątaniny, dekorowania i zakupów;
Całego tego uroczego, troskliwego zabiegania.
Jest w tym wszystkim jakaś cudowna magia Świąt.
Tych jedynych, najbardziej uroczystych, rodzinnych Świąt
Bożego Narodzenia,
Świąt pachnących siankiem, choinką i bakaliami,
Świąt pełnych czułości, uśmiechu, wzajemnej miłości,
Wybaczania win przy dzieleniu się opłatkiem z najbliższymi,
Dźwięku kolęd, tak dobrze znanych i zapamiętanych z
dzieciństwa.
Chciałoby się nastrój ten zatrzymać jak najdłużej,
Aby rozgrzewał serca w ten zimowy, grudniowy czas.