Minęła młodość jak wiosenne kwiaty,
Jak pieśń na skrzydłach orła uleciała;
Pozostał żal, zostały tęsknoty
I ta nuta wspomnień ciągle niewybrzmiała.
Zostały w tyle dni szczęścia radosne,
Opromienione nadzieją na rychłe spełnienie,
Dzisiaj dni szare i mroczne tylko pozostały,
Tamte w przeszłość odeszły, jak umarłych cienie.
Lecz żyć trzeba dalej, czas dalej odmierza
Chwile mgłą zasnute, jak ból się wlokące,
Samotność wygląda z każdej szpary domu,
Długie noce bezsenne, nigdy nie kończące.